SMRÓD Z BIOGAZOWNI W PIEKOSZOWIE!!!

I znów tej nocy „FABRYKA SMRODU” przypomniała Nam o swoim istnieniu. Właściciele nabywają coraz większego doświadczenia jak nas truć, aby mniej bolało. A więc nadmiar niepalnych gazów wypuszczają do atmosfery w porze nocnej i w krótkich okresach, ale o większej częstotliwości. Efekty zachowań społeczeństwa są zadziwiające –czego się czepiają, jak przecież nie śmierdzi – oby tylko nie zaczęło dochodzić do ludzkich tragedii!!!

UJĘCIE WODY Z MIEDZIANKI, CZY Z LESICY, A SKAŻENIE C.D.!!!

Władze naszej gminy nie panują nad sytuacją od lat i nie są w stanie „ogarnąć” problemu skażonej wody z ujęcia Piekoszów I oraz Piekoszów II. Tak samo jak nie chcą zrozumieć problemu ujęcia wody w Miedziance i Lesicy. Ujęcia te dzieli odległość około 2,5 km., gdzie skażenie wód głębinowych ujęcia w Miedziance zagraża też ujęciu w Lesicy. I dlatego nie „zachłystywałbym się” rewelacją tego nowego ujęcia, bo tak samo jest zagrożone jak to z Miedzianki i jego wydajność wcale nie jest rewelacyjna, ale natomiast koszty są zadziwiające. Dlatego dopóki władze gminy nie rozwiążą problemu i nie zaczną bronić naszego interesu, a w tym przypadku chodzi o nasz największy interes – ochronę życia i zdrowia – to , to „bagno” będzie się pogłębiać. Dla przykładu z ostatniej chwili, ujawniam część zeznań w prokuraturze ludzi odpowiedzialnych za jakość wody w naszej gminie od 2009r. Po pierwsze urzędujący dyrektor, a później prezes spółki ZUK w latach 2009/2011, zeznaje „Odpowiadając na pytanie ja stwierdzam, że w tamtym okresie były problemy z nadmiarem ilości ścieków, to znaczy system oczyszczalni nie nadążał z przerabianiem tych ścieków i w tym momencie odmawiam odpowiedzi na pytanie co zrobiliśmy z nadmiarem ilością tych ścieków” Po drugie następny prezes spółki urzędujący w latach 2015/2017, zeznaje „Nie pamiętam abym konkretnie zlecał podmurowanie studni na działkach p. P. Suwały i p. Ł. Bartosa, ale możliwe że miało to miejsce.” czy „Nie zlecałem zaklejenia kanału, który miałby zatuszować wyniki kontroli” czy odpowiedź na pytanie radnego z sesji Rady Gminy w Piekoszowie, czy istnieje przepinka na oczyszczalni ścieków, którą spuszczane są ścieki nieoczyszczone do cieku Babia – odpowiedział „obecnie przepinka między kanalizacją sanitarną, a deszczową jest nie aktywna”. I po trzecie urzędujący prezes spółki w ostatnim czasie występuje do prokuratury o likwidację tej słynnej przepinki (która w chwili obecnej może być wykorzystywana lub nie), ale nie występuje o likwidacje podmurowania studni kanalizacji sanitarnej na działkach p. Suwały i p. Bartosa Bo i po co?. Jak one muszą nadal służyć najprawdopodobniej karygodnemu procederowi spuszczaniu nieoczyszczonych ścieków komunalnych do rzeki, bo co zrobić nadal z nadmiarem ścieków przeciążonej oczyszczalni w Piekoszowie???. TAKA JEST PRAWDA O SKAŻENIU UJĘĆ WODY W GMINIE PIEKOSZÓW. Władze gminy bronią przedstawicieli spółki z niesamowitą determinacją, tuszując te sprawy i nie ma się co temu dziwić, bo to jest ich wspólne dzieło. A społeczeństwu wmawia się, że to wina obornika wywiezionego na pole, czy wina szamb. Przypominam, że pierwsze studnie głębinowe w naszej gminie to Jaworznia lata 50 , Piekoszów „Ordon” lata 60 i lata 70 przy Piekoszowskich szklarniach, gdzie były szamba i rolnicy wywozili obornik w dużych ilościach na pola i co bakterii coli nie było. Naszym zdaniem istnieją dwa duże źródła skażenia wód głębinowych powodowane przez spółki od lat 90 w części wschodniej i zachodniej gminy. Opiszemy to w najbliższej przyszłości pod warunkiem, że nam starczy odwagi, albo społeczeństwo zrozumie ogrom problemu i da nam wsparcie. BO TO NIE PROBLEM WŁADZY, TYLKO NASZ PROBLEM!!!

SAMORZĄDOWY ZAKŁAD PODSTAWOWEJ OPIEKI W PIEKOSZOWIE!!!

Wczoraj wspominałem o likwidacji Pracowni analitycznej w os. zdrowia w Piekoszowie. Jednak jest to fakt. Pytam, gdzie jest Rada Społeczna przy oś. Zdrowia w Piekoszowie. Dlaczego już nie władza, ale członkowie tej rady nie informują nas o tym. Prowadzi to do całkowitej likwidacji pracowni analitycznej, co zmusi nas do korzystania w przyszłości z poradni kieleckich i o to chyba władzy chodzi, żeby u nas nic nie było to się będzie łatwiej rządzić. Trudno w to uwierzyć jak oni czują się pewni swego.

SPÓŁKA BIO-MED W SZCZUKOWSKICH GÓRKACH!!!

Rozpoczęła się procedura (Zawiadomienie z dnia 29.05.2018r.) wydania pozwolenia zintegrowanego dla instalacji IPPC do odzysku odpadów o zdolności przetwarzania ponad 75 ton na dobę zlokalizowanej w Szczukowskich Górkach, gdzie prezes spółki na sesji Rady Gminy w Piekoszowie 29 września 2017r. wspominał o docelowym przerobie odpadów w ilości 130 ton na dobę. Nie wiemy jak się zakończy procedura wydania pozwolenia dla w/w spółki, które to postępowanie jest prowadzone od września 2016r. z wieloma brakami i nieprawidłowościami, poprzez brak konsultacji społecznych, czy wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach 16 grudnia 2013r. bez stosownych uzgodnień i dokumentów przez Wójta Gminy Piekoszów. Ale wiemy na pewno, że musimy zrobić wszystko aby zapobiec dalszej degradacji środowiska naturalnego Musimy też pamiętać o tym, iż w pobliżu tego składowiska śmieci znajdują się ujęcia wody w Szczukowskich Górkach, Szczukowicach-Cielętnik i Siedem Źródeł w Białogonie. Będziemy się tej sprawie przyglądać, bo jednak mimo sprzeciwów spółki i Starosty Kieleckiego SKO w Kielcach uznało stowarzyszenie „NATURA” za stronę w postępowaniu. Jednocześnie dobiega końca proces karny wytoczony przedstawicielowi stowarzyszenia o zniesławienie z powództwa prywatnego spółki BIO-MED ( za ujawnienie braku pozwolenia zintegrowanego spółka uznała to za ich pomówiono). Ostatnia rozprawa w S.R. w Kielcach Wydział IX Karny ul. Warszawska 44 w dniu 07 sierpnia 2018r. godz. 830 sala 5. Zobaczymy jaka będzie decyzja sądu za ujawnienie prawdy. Wyrok jaki zapadnie niezwłocznie opublikujemy!!!

UJĘCIE WODY Z MIEDZIANKI, CZY Z LESICY, A SKAŻENIE!!!

Oczekujemy na komunikat o jakości wody pitnej z ujęcia w Miedziance od tygodnia. Wójt Gminy Piekoszów w dniu 15 czerwca br. oświadczył, że informacja ukaże się w poniedziałek tj. po 5 dniach od decyzji PPIS w Kielcach o skażonej wodzie. Zawsze taki termin był utrzymywany, bo po intensywnym chlorowaniu wody skażonej bakterią coli, następowała neutralizacja związków szkodliwych w wodzie. Tym razem dzieje się jednak coś niepokojącego, bo upływa właśnie tydzień od informacji o skażonej wodzie i nadal jest brak decyzji PPIS w Kielcach o badaniach wody z ujęcia w Miedziance.

SAMORZĄDOWY ZAKŁAD PODSTAWOWEJ OPIEKI W PIEKOSZOWIE!!

Gmina Piekoszów liczy ponad 16.300 mieszkańców, a nad naszym zdrowiem czuwa 5 pielęgniarek środowiskowych, 3 zabiegowe, 1 położna i 2 inne pielęgniarki. Natomiast bijemy rekordy co do opieki lekarskiej – O NASZE ZDROWIE DBA, AŻ 17 LEKARZY W TYM DWÓCH STOMATOLOGÓW – JAK WYNIKA Z WYKAZU OŚ. ZDROWIA W PIEKOSZOWIE. Ale tylko dwoje lekarzy emerytowanych jest na pełnym etacie i chwała im za to bo pracują u Nas od ponad 40 lat. Pozostali lekarze to kilkugodzinne dyżury -prace, co w rozliczeniu tygodniowym wszystkich lekarzy daje średnio 2 godziny pracy każdego lekarza dziennie od poniedziałku do piątku. A więc jesteśmy największym ośrodkiem zdrowia z największą ilością mieszkańców z największą ilością lekarzy, ale nie od ilości zatrudnionych lekarzy zależy opieka zdrowotna. Myślę, że dyrektor ośrodka zdrowia z rozdania partyjnego, „energiczny człowiek” między innymi pełniący funkcję przewodniczącego rady nadzorczej spółki ZUK w Piekoszowie (gdzie co rusz skażona jest woda) podoła obowiązkom. Myślę, że jego działania nie wymagają komentarza. Nie będę się „czepiał”, ale jeżeli to prawda, że PORADNIA ANALITYCZNA Samorządowego Zakładu Podstawowej Opieki w Piekoszowie ma być zlikwidowana – TO SKANDAL!!! Wydaje mi się, że zmierzamy do likwidacji wszystkiego co dobre w naszej gminie. Tak było z likwidacja oś. zdrowia w Jaworzni czy Miedziance, czy likwidacją dyżurów w soboty, niedziele i dni wole od pracy(święta) i tak może się stać z oś. zdrowia w Piekoszowie. Bo i po co nam ośrodek zdrowia w Piekoszowie skoro jest w Strawczynie, Oblęgorku(filia), Sitkówce-Nowiny czy przychodnie w Kielcach. Podobna sytuacja jak było z Komisariatem Policji w Piekoszowie po co nam policja jak mamy w Kielcach, Strawczynie czy Chęcinach??? TA SYTUACJA JUŻ ZACZYNA BYĆ NIEBEZPIECZNA, WŁADZE TRZYMAJĄ SIĘ PARTII, A ŻE JESTEŚMY GMINĄ W WIĘKSZOŚCI APOLITYCZNĄ, ODRZUCAJĄCĄ UDZIAŁ W ŻYCIU POLITYCZNYM, TO TAK NAS TRAKTUJĄ.

UJĘCIE WODY Z MIEDZIANKI, CZY Z LESICY!!!

Zaistniała sytuacja skażenia wody z ujęcia w Miedziance to norma od lat, która dotyczy też pozostały ujęć wody w gminie Piekoszów. Pytacie Państwo czy woda z Miedzianki czy z Lesicy zdecydowanie odpowiadam z Miedzianki. Bo po pierwsze jakość wody z ujęcia w Miedziance czy Lesicy była i będzie o podobnej jakości. Natomiast co zrobić aby nie następowało tak częste sprzedawanie zatrutej wody odbiorcom? – to problem spółek które powinny się tym zajmować, a legitymują się nazwą przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjne i ustawowo za to odpowiadają. Po drugie budowa ujęcia w Lesicy nie zmieni jakości wody jaką obecnie sprzedaje się odbiorcom. Zrobiono coś w rodzaju (o czym już pisałem) „zamienił stryjek siekierkę na kijek”. I w końcu po trzecie po jakiego czorta buduje się ujęcie wody w Lesicy, skoro woda z ujęcia w Miedziance przez następne 3 lata będzie kosztować od 2,16 zł/m3 do 2,24 zł/m3 , a ze spółki ZUK w Piekoszowie 2,86 zł/m3 do 3,20 zł/m3. A więc gdzie tu rachunek ekonomiczny , a poniesione koszty budowy na pewno nie mniejsze jak 1.500.000,00 złotych jeszcze zwiększą cenę wody, gdzie jakość jej się nie zmieni. Ale jednak najważniejszym i najniebezpieczniejszym jest fakt okłamywania społeczeństwa i sprowadzanie w ten sposób zagrożenia dla zdrowia i życia wielu osób tj. o przestępstwo z art. 231 § 1 k.k. i art. 165 § 1 pkt. 5 k.k. w zw. Z art. 11 § 2 k.k. Powtarzająca się sytuacja jest nie do pozazdroszczenia, a fakty mówią same za siebie: 14 czerwca 2018r. o godz. 1436 ukazuje się komunikat wójta, że woda z ujęcia w Miedziance jest skażona bakterią coli w znacznym stopniu i nie nadaje się do spożycia, mycia, kąpieli itd. Decyzja PPIS w Kielcach zamieszczona na stronie gminy informuje, że próbki do badań wody pobrano w dniu 12 czerwca 2018r. (oczywiście jak w wielu drastycznych przypadkach nie opublikowano analizy wody). Zachodzi pytanie ile dni czy tygodni od ostatnich badań wody z 15 maja 2018r. na ujęciu w Miedziance płynęło skażenie do sieci wodociągowej dla kilku tysięcy ludzi. Ten sam problem mamy od lat z ujęć Piekoszów I i Piekoszów II. Dlatego nie wierzymy spółce ZUK i ich pracownikom i po prostu kupujemy wodę do spożycia albo przywozimy ze źródełka w Białogonie. ALE CZY TO TAK MA BYĆ,ŻYJEMY PRZECIEŻ W XXI WIEKU!!!

SMRÓD Z BIOGAZOWNI!!!

Jak zawsze tak i teraz smród z biogazowni daje się nam we znaki. Jest poniedziałkowe przedpołudnie i co dalej nic sobie z nas nie robią. Nadal uważają, że to oni maja rację, bo przecież wcale nie smrodzą, a jak się komuś nie podoba to wynocha. Tylko, że różnica między nami, a nimi jest taka, ŻE MYŚMY TU WYBUDOWALI DOMY W LATACH 1995/1999 LEGALNIE, A ONI OSZUKALI NAS I WYBUDOWALI  W 2011R. BIOGAZOWNIE W POROZUMIENIU Z WŁADZAMI GMINNYMI, POWIATOWYMI I WOJEWÓDZKIMI NIELEGALNIE.

SMRÓD Z BIOGAZOWNI!!!

Niedzielne popołudnie , a smród z biogazowni nam doskwiera. Czy to tak już będzie, że musimy ustąpować pola dla biznesu, że mamy być miejsce zwożenia odpadów z innych miast, że nie wolno nam upominać się o normalność. Gdzie jest rada gminy Piekoszów?, gdzie jest wójt?, gdzie są władze WIOŚ i starostwa?. Pytam , no gdzie? Co zamierzają nam powiedzieć w kampanii wyborczej jesienią 2018r. pod warunkiem, że będą mieli czelność ubiegać się o stanowiska ponownie.

SKAŻONA WODA , A SPÓŁKA ZUK !!!

Właśnie otrzymujemy informacje od mieszkańców Bławatkowa i okolic, że od ogłoszenia skażenia wody nie dotarła do nich żadna pomoc w postaci dostaw wody. Jeżeli jest to prawdą, to brak słów do rządzących, właściciela ujęcia wody w Miedziance i spółki ZUK w Piekoszowie. Bo nie tylko ponosi odpowiedzialność ten kto sprzedaje wodę i ten co ją kupuje, ale przede wszystkim wójt Gminy Piekoszów, który ponosi za to statutową i ustawową odpowiedzialność i to w podwójnej roli – JAKO WÓJT I t.z. RADA WSPÓLNIKÓW JEDNOOSOBOWO, KTÓREJ PODLEGA SPÓŁKA ZUK.