Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

Skażenie środowiska, a chlorowanie wody!!!

Mam złą informację dla społeczeństwa w wodzie z ujęcia Piekoszów II JEDNAK WYKRYTO BAKTERIE E-COLI , tragedia, a władze gminy nie poinformowane, społeczeństwo nie wie i menadżera spółki i wójta nie ma. Tylko przyklasnąć, a Wy czekajcie nadal, czekajcie do czasu, aż zaczniemy chorować. Ale wtenczas już będzie za późno i winnych już nie będzie w naszej gminie.

Skażenie środowiska, a chlorowanie wody!!!

Sytuacja jest o wiele poważniejsza niż by się wydawało w dniu wczorajszym wspominałem o chlorowaniu wody. Wspominałem, że jak zwykle piątek chlorowanie, a w sobotę i niedziele władze i służby sanitarne nieuchwytne. Okazuje się, że to nie jest tak, bo już dzisiaj władze są nieuchwytne. Wójta nie ma w pracy i menadżera spółki też nie ma w pracy. Ponadto profilaktyczne chlorowanie będzie następowało przez 3 kolejne dni, bo w poniedziałek będą pobierane próbki do badań wody z ujęcia Piekoszów II i Piekoszów I (takie informacje uzyskałem od kompetentnej osoby tut. urzędu gminy). Czy już wiemy o co chodzi, czy jeszcze nie. Pijemy najprawdopodobniej skażoną wodę, ale żeby w poniedziałek analizy wody wyszły na pograniczu przydatności do spożycia (od lat stosowane zapisy i metody) to po to ta profilaktyka. Ale przede wszystkim samowola menadżera spółki sięgnęła zenitu, bo stawia się ponad prawem nie będzie informował społeczeństwa o zatrutej wodzie i jej chlorowaniu. Nie będzie informował również władz Gminy Piekoszów, bo i po co? A najlepiej to Nas dzisiaj nie ma i już!!!

Skażenie środowiska !!! – c.d.

I znów to samo piątek chlorowanie, sobota i niedziela władze i służby sanitarne nieuchwytne, a pospólstwo niech walczy z oparami chloru w swoich domach. Jak nie smród z biogazowni, to smród z kranów i tak trzymać. Może w końcu społeczeństwo się opamięta. Jutro 20.10.17r.(piątek) tj: w dniu chlorowania wody o godzinie 1100 wizyta na oczyszczalni w miejscu dokonywania skażenia środowiska obecny będzie biegły z zakresu instalacji sanitarnych. Zapewniał mnie osobiście dzisiaj w godzinach popołudniowych prowadzący śledztwo p. asesor Prokuratury Rejonowej Kielce – Zachód. Właśnie jutro mija 15 miesięcy od dnia zgłoszenia prawdopodobieństwa popełnienia przestępstwa. Już wiemy na pewno, że przestępstwo skażenia środowiska , a w tym i wody z ujęcia Piekoszów II, było i trwa. Zobaczymy czy jutro zapadnie decyzja przerwania tego procederu i natychmiastowa likwidacja przepinki i podmurowanych studni. A jeżeli nie to nadal będą Nas truć i nadal będą chlorować wodę. Proszę zauważyć, że chlorowanie wody dotyczy również ujęcia Piekoszów I, a wyjaśniałem i pisałem, o bliskości cmentarza i niepokojącej jego rozbudowy, okresowo niesamowitym smrodzie z urządzeń kanalizacyjnych przy S.P. w Piekoszowie, czy działalności w sąsiedztwie zakładu przemysłowego i nie ograniczaniu wydobycia wody z tego ujęcia, ale do społeczeństwa nie dociera!!!

Skażenie środowiska !!! – c.d.

 

Skażenie środowiska powodowane przez spuszczanie nieoczyszczonych ścieków sanitarnych do środowiska najprawdopodobniej dalej trwa. Nie zlikwidowana nadal przepinka służąca do tego karygodnego działania. Brak dalszych działań prokuratury w tej sprawie, gdzie należało natychmiast i bezwzględnie zlikwidować przepinkę i nadbudowane studnie. Władze gminy i menadżer spółki ZUK zachowują się w myśl hasła „POLACY NIC SIĘ NIE STAŁO” dalej robią swoje, a społeczeństwu nic do tego. Jest to tak żałosne, ze brak słów. Dlatego też w dniu dzisiejszym zwrócę się na piśmie do właścicieli nieruchomości na których są pomurowane studnie kanalizacji sanitarnej o spowodowanie natychmiastowej likwidacji tych podmurowań. Będę chciał uświadomić właścicieli tych działek, że od niedzieli 15.10.2017r. biorą udział w przestępstwie, które zafundowali im pracownicy spółki ZUK. Bo zapewne wiedzą, a jak nie wiedzą to dzisiaj się dowiedzą, że podmurowane studnie kanalizacji sanitarnej na ich nieruchomościach właśnie temu służą i to nie kto inny tylko oni mają spowodować natychmiastową likwidację źródło karygodnej działalności spółki ZUK w Piekoszowie. Myślę, że ci Panowie, a znam ich nie pozwolą sobie, aby menadżer spółki zapraszał ich do udziału w karygodnych działaniach przeciwko społeczeństwu i ich samych, bo menadżera te sprawy nie obejmują i nie dotyczą, bo mieszka daleko od miejsca skażenia.

BIOGAZOWNIA, A SMRÓD!!!

 

Biogazownia – Bartos od kilku dni nie daje Nam żyć. Nasilenie smrodu dzisiaj w godzinach popołudniowych jest nie do wytrzymania. Jest godzina 1900 a smród Nam nie odpuszcza. Dlaczego władze nie chcą się opamiętać. Wójt dziś bawił się ze strażakami w pozorację pożaru w SP w Brynicy, czy taka jest rola wójta???. Albo po wykryciu w niedzielę karygodnego przestepstwa menadżera i pracowników spółki ZUK na oczyszczalni ścieków, wójt i jego menadżer w poniedziałek brali udział w spotkaniu z p. Poseł A. Krupką, zadowoleni jakby się nic nie stało. Dalej trują Nam wodę, dalej Nam zatruwają powietrze smrodem z Biogazowni i dalej społeczeństwo milczy. Dlaczego mieszkańcy naszej gminy nie chcą zrozumieć, iż w kilka osób nie jesteśmy w stanie pokonać tego zła. NATURA Was potrzebuje jak już niejednokrotnie pisałem na tym blogu. Potrzebujemy Was dla Was, nie chcemy prawników ani adwokatów sami udowodniliśmy zło. Ale nie czekajcie,że zrobimy to za Was.

MENADŻER SPÓŁKI ZUK, A JEGO DECYZJE!!! – C.D.

 

Karygodne czyny jakie wykryliśmy i udowodniliśmy w obecności policji na oczyszczalni ścieków w Piekoszowie, niczego władzy nie nauczyły. Poza uczciwą i rzetelną pracą jaką wykonali funkcjonariusze Policji z Komisariatu w Chęcinach, bo wszystko działa po staremu jak dawniej. Dalej nieoczyszczone ścieki sanitarne są spuszczane do cieku Babia, tylko najprawdopodobniej inną drogą, t,z, tą którą wykryliśmy na starej zlikwidowanej oczyszczalni ścieków. Prokuratura Kielce – Zachód nie jest za bardzo zainteresowana zakończeniem śledztwa i postawieniem ewentualnych zarzutów tym czy innym osobom. Trudno nawiązać kontakt z prowadzącym sprawę asesorem prokuratury (telefon w jego biurze nie odpowiada), być może jest na urlopie. Taśma policyjna, którą jest zabezpieczone miejsce przestępstwa najprawdopodobniej wypalą się na słońcu i wrócimy do tego co było, no bo co zrobić nagle z nadwyżką ścieków w godzinach szczytu. Pracownicy spółki podpisujący t,z, „lojalkę” podsuniętą przez menadżera spółki dalej będą wykonywać powierzone im obowiązki zgodnie ze wskazówkami przełożonych, bo to nie tylko jest winien jeden człowiek w osobie menadżera spółki. Poza mną, który przerwał to łobuzerstwo winnych jest jeszcze wiele osób, łącznie z technologiem oczyszczalni i wójtem, bo wiedzieli, bo wiedzą i nie tylko nie chcą mówić, ale nic nie robią aby natychmiast zlikwidować to źródło skażenia. Zlikwidować fizycznie, odkopać słynną przepinkę na głębokości 2,5 metra i ją fizycznie natychmiast zdemontować, zlikwidować podmurowania ponad teren 1 metra studnie na działce p. P. Suwały i p. Ł. Bartosa (który osobiście się dziwię, że pozwolili nieświadomi na swoich nieruchomościach prowadzenia przez kombinatorów działalności przestępczej, ale dzisiaj już wiedzą) i dopiero wtenczas będziemy spokojniejsi. Ale dopóki nie pozbędziemy się ludzi tego typu nadal będzie istniało zagrożenia skażenia wód głębinowych wokół oczyszczalni ścieków, bo nadal nie są polikwidowane i odcięte od kanalizacji sanitarnej nowego układu stare sieci kanalizacyjne po b. KKO w Piekoszowie. Ludzie ci nadal będą kombinować jak dobrze zarobić, a mało się narobić!!!

Czy społeczeństwo rozumie, to co piszemy???

 

Społeczeństwo doskonale rozumie, tylko nasze społeczeństwo jest podzielone. To co Nam śmierdzi im pachnie, a pachnie im mamona i to w tym jest główny problem, gdzie próbują Nas obrażać pozywać do sądów, skazywać w tych sądach poprzez składanie fałszywych zeznań, bo wiedzą, że jak doprowadzimy do tego, że Nam przestanie śmierdzieć, to im przestanie pachnieć. Albo sprawa smaku, walczymy o dobrą jakość wody od 2012 roku i o zgrozo nikogo to nie obchodzi. Woda którą pijemy nam nie smakuje, nie dlatego, że jest niesmaczna tylko dlatego że jest skażona azotanami, których zawartość analizy zawsze wykazują na pograniczu t.z. przydatności do spożycia, bo jest skażona bakterią coli, bo jest często chlorowana, bo boją się rządzący abyśmy się nie pochorowali od tej wody. Natomiast zapominają, że od dużego stężenia chloru w wodzie pitnej też możemy zachorować, a jakie będą następstwa spożywania przez lata skażonej wody, przez kobiety w ciąży przez małe dzieci i w końcu przez Nas samych??. Zapraszamy, udostępniamy bloga „NATURA” dla mieszkańców gminy wykształconych w tej dziedzinie, zaapelujcie do nich uświadomcie tych niedowiarków. Bo im ta woda smakuje, a tak naprawdę to życie im smakuje, które naszym kosztem sobie zafundowali. Poprzez trucie nas wodą, którą w większości oni zatruwają poprzez przestępstwa, których się dopuszczają, ale powoli udaje Nam się je wykrywać. Dlatego to nie woda im smakuje, im życie smakuje, bo inaczej smakuje jak się dorabia na gospodarstwie i niewiele z tego zostaje, albo jak się prowadzi działalność i albo ktoś coś kupi na przejażdżkę albo i nie, a inaczej smakuje życie jak się ma pensję 15.000,00 zł. czy kontrakt menadżerski za kilka tysięcy miesięcznie z możliwością premii rocznej kilku dziesięciu tysięcy. I może by w tym nie było nic złego, gdyby chociaż tak Nam pachniało i woda smakowała, jak im pachnie mamona i życie smakuje.

Z ostatniej chwili !!!

 

To jest żałosny rechot historii, że po 14 miesiącach walki, kiedy udowodniliśmy organom ścigania , że jednak skażenie wód głębinowych powodowanych przez oczyszczalnię ścieków w Piekoszowie istnieje, kiedy policja zabezpieczyła miejsce przestępstwa i co dalej? I nic. Czekamy na dalsze działania prokuratury. A nieoczyszczone ścieki najprawdopodobniej nadal są spuszczane do cieku Babia, gdzie menadżer spółki i władze doskonale o tym wiedziały i wiedzą, bo informuję wójta na bieżąco. Dzisiaj złożyliśmy stosowne pisma do prokuratury i wójta o natychmiastowe przerwanie tego procederu. Zobaczymy z jakim skutkiem. Natomiast władze biorą udział w rankingu najlepiej ocenianych włodarzy gmin. Jak im nie wstyd bawić się w tego typu szopki. Włodarze gmin za pieniądze podatników prowadzą wyścig esemesowy t.z. kto wyśle więcej esemesów. Niech się bawią nic Nam do tego, ale czy nasze władze też mogą się bawić, gdzie problem skażenia ujęcia wody Piekoszów II trwa nadal, gdzie przeprowadzają przetargi za duże pieniądze niepotrzebnych inwestycji, gdzie kupują Nam w sytuacji zagrożenia naszego zdrowia wodę butelkowana w ilościach i za cenę w żaden sposób nie wytłumaczalną, ale takie jest prawo menadżera i władzy, a pospólstwu nic do tego.

Ceny wody i ścieków w 2018r.???

Najprawdopodobniej w przyszłym roku czeka Nas znaczny wzrost i tak już zawyżonych cen wody i ścieków. I wcale nie chodzi o nowe przepisy rządowe wprowadzane w 2018r. Głównym składnikiem cenowym taryf nadal będą koszty ponoszone przez spółki ZUK które tak jak u Nas są zarządzane przez menadżerów. Wszystko wskazuje na to, że nasz menadżer spółki ZUK w Piekoszowie zadba o to. Wiemy już, że koszty w wysokości 71.480,00 złotych + koszty dowożonej wody przez straże pożarne, co może dać ostatecznie około 100.000,00 złotych wpłyną znacząco na taryfy w przyszłym roku. Bo władze gminy odmówiła spółce rozliczenia tych kosztów, a odmowa najprawdopodobniej była spowodowana strachem, po zadawaniu kłopotliwych pytań ile i za ile kupiono tej wody dla ilu mieszkańców , dlaczego tak drogo i po jakie licho straże dowoziły nam wodę do sanitariatów, jak każdy miał ja w kranie. Bo skoro menadżer spółki zakupił dla ponad 4.300 osób wodę, gdzie objętych skażeniem mogło być około 2.000 osób itd. to ,to wszystko nie trzyma się kupy i nie oczekujmy cudu. Innym znaczącym wpływem na taryfy w 2018r. będzie brak reakcji władzy na rozpędzoną spółkę ZUK. Jeżeli w dniu jutrzejszym władze Gminy Piekoszów nie zablokują przeprowadzenia przetargu na wykonanie rurociągu odprowadzającego wody z oczyszczalni, to menadżer spółki ZUK w Piekoszowie rozstrzygnie przetarg, podpisze umowę z wykonawcą i następne około 800.000,00 złotych dopiszemy do kosztów taryfowych w 2018r. A więc jak łatwo sobie policzyć, skoro koszty wzrosną o około 20/30% to i ceny wzrosną o około 20/30% i tak trzymać. Menadżera już nie będzie, ale ceny na pewno będą!!! Jutro jeszcze raz złożymy pismo do wójta gminy o zaniechanie tej szalonej inwestycji.

MENADŻER SPÓŁKI ZUK, A JEGO DECYZJE!!!

 

Niemożliwe stało się jednak możliwe. Pomimo długo trwającego postępowania prokuratorskiego przez ponad 1 roku i dwa miesiące , a następnie jego umorzeniu, to sąd jednak przychylił się do naszych racji. Finał nastąpił w dniu dzisiejszym (niedziela) w godz. od 900 do 1020 kiedy to funkcjonariusze policji w mojej obecności i jednego z byłych pracowników spółki dokonali oględzin, gdzie były spuszczane ścieki sanitarne do kanalizacji deszczowej i zabezpieczyli teren (taśmami policyjnymi) do dalszych prac z udziałem śledczych i biegłych w zakresie instalacji sanitarnych. Najbardziej bulwersującym jest to, że menadżer spółki przez okres ponad 1 roku od czasu kiedy jego pracownicy byli wzywani na przesłuchania w sprawie spuszczania nieoczyszczonych ścieków sanitarnych poprzez przepinkę o średnicy 160 mm. z kanalizacji sanitarnej do kanalizacji deszczowej i większość z nich poprzez nieprawdziwe zeznania wprowadzała śledczych w błąd, nie zlikwidował tej przepinki. Jego arogancja i chorobliwa złośliwość do drugiego człowieka , musiała w końcu doprowadzić, go w to miejsce w którym znajduje się dziś od godziny 1015, kiedy teren przestępstwa został zagrodzony taśmami policyjnymi. Teraz zapytajmy wójta i ‚drużynę marzeń” czy nadal stoją murem za menadżerem spółki, czy jutro menadżer spółki podejmie nową „szalona” decyzję dalszego zadłużania spółki. Dzisiaj nieobecny na wizji prokuratorskiej, ale za równe 24 godziny jutro o godzinie 1015 podejmie decyzję o dalszym nieuzasadnionym zadłużaniu spółki, a co za tym idzie nas, bo to My będziemy spłacać. Sprawa skażenia środowiska jest poważnym tematem i będzie trwała długo nawet jeszcze w ten czas kiedy tego pana nie będziemy już nazywać menadżerem spółki. Bo po opuszczeniu oczyszczalni udaliśmy się na teren po byłej oczyszczalni ścieków (oczywiście za zgoda jego właściciela) i co zobaczyliśmy to już nie skandal, TO BARBARZYŃSTWO wobec Nas wszystkich. Właściciel nieruchomości zlecił niwelację terenu i pracownik niwelujący teren nie spodziewał się iż na trasie niwelacji terenu znajdowała się podmurowana studnia kanalizacyjna służąca do alternatywnego zastąpienia „przepinki” awaryjnego spuszczania ścieków nieoczyszczonych do środowiska. Oczywiście nieświadomy tej sytuacji nie zgłosił najprawdopodobniej tej sytuacji właścicielowi nieruchomości. A pracownicy oczyszczalni ścieków nie świadomi tego, że podmurowana studnia została zlikwidowana najprawdopodobniej w godzinach szczytu wyłączyli pompy na oczyszczalni co spowodowało wylanie się dużych ilości ścieków nieoczyszczonych na teren byłej oczyszczalni. Mając w ten sposób zlikwidowane drugie rozwiązanie pozbywanie się ścieków nieoczyszczonych w dniu 12 lub 13.10.br. pracownicy spółki natychmiast przywrócili stan sprzed niwelacji podmurowali na nowo tą studnię aby spiętrzające się ścieki w kanalizacji sanitarnej wydostawały się poprzez stary rurociąg najprawdopodobniej na teren zlikwidowanego stawu tlenowego lub jednego z byłych miejsc po zbiornikach technologicznych po starej oczyszczalni i dalej do kanału otwartego i cieku Babia. Przy biernej postawie społeczeństwa My jesteśmy bezsilni. Gdzie w dodatku jesteśmy nękani przez tych ludzi o zniesławienie, których bardzo mocno popiera władza. Dla przykładu ostatni proces przegrany (jeszcze przysługuje Nam odwołanie od wyroku) gdzie wójt Z. Piątek nie tylko wprowadzał w błąd swoimi zeznaniami sąd, ale nawet nie pamiętał za co rozwiązał umowę ze swoim kuzynostwem w trybie 1-miesiąca w 2014r. Czy społeczeństwo i władze Gminy Piekoszów już wiedzą w jakiej jesteśmy sytuacji dotyczącej skażenia wody z ujęcia Piekoszów II, czy jeszcze mają wątpliwości.

Wizja lokalna – materiał video: